Restauracja chce mojego numeru telefonu do rezerwacji. Czy mogę odmówić?

Restauracja chce mojego numeru telefonu do rezerwacji. Czy mogę odmówić?

Tak. Możesz odmówić zawsze – tylko że restauracja może wtedy odmówić rezerwacji. I co najważniejsze – ma do tego prawo.


Klient dzwoni żeby zarezerwować stolik. Recepcjonistka prosi o numer telefonu. Klient odpowiada że nie chce go podawać bo "RODO."

I tu zaczyna się popularne nieporozumienie.


Czy restauracja ma prawo prosić o numer telefonu

W mojej ocenie – tak. I to z konkretnego powodu.

Restauracja przyjmując rezerwację zawiera z klientem zobowiązanie do zachowania stolika w określonym czasie. Klient zobowiązuje się stawić. Obie strony mają interes w tym żeby móc się skontaktować jeśli coś pójdzie nie tak.

Przykłady są codzienne. Restauracja musi odwołać wieczór ze względu na awarię. Kucharz zachorował i nie ma w karcie dania które klient zamówił. Klient się spóźnia o godzinę i blokuje stolik dla innych gości. Restauracja chce potwierdzić rezerwację w dniu wizyty żeby uniknąć no-show.

Wszystkie te sytuacje wymagają możliwości kontaktu. Numer telefonu jest najprostszą i najszybszą formą.

Podstawa prawna to uzasadniony interes administratora z art. 6 ust. 1 lit. f RODO. Cel jest konkretny – zapewnienie efektywnej i sprawnej umowy rezerwacji. Zakres minimalny – numer telefonu, nie cała historia życia. Test proporcjonalności wypada na korzyść restauracji.


Co możesz zrobić jako klient

Możesz odmówić podania numeru. Zawsze masz takie prawo – nikt nie może wymusić od Ciebie podania danych których nie chcesz dać.

Możesz też zaakceptować że restauracja w tej sytuacji powie "to nie możemy przyjąć rezerwacji."

Bo restauracja też ma prawo. Może postawić warunki przyjęcia rezerwacji i jeśli ich nie akceptujesz – nie zawierasz umowy. To jest swoboda kontraktowa po obu stronach.

W praktyce: chcesz mieć rezerwację bez podania numeru – idź do restauracji która tego nie wymaga. Albo wejdź bez rezerwacji i zaryzykuj że stolika nie będzie. Albo zarezerwuj przez aplikację która pozwala na anonimowe rezerwacje przez profil platformy.

Wybór jest Twój. Ale konsekwencje wyboru są Twoje.


Gdzie restauracja naprawdę przesadza

Numer telefonu do kontaktu w sprawie rezerwacji – uzasadnione.

PESEL przy rezerwacji – nie ma żadnego uzasadnienia.

Data urodzenia – jeśli to nie restauracja serwująca alkohol gdzie weryfikacja wieku ma sens – nadmiarowe.

Adres zamieszkania – po co restauracji w której jesz na miejscu?

Pełne imię i nazwisko – w większości przypadków imię wystarcza do oznaczenia rezerwacji.

Zgoda marketingowa jako warunek przyjęcia rezerwacji – niedopuszczalne. Zgoda musi być dobrowolna i nie może być warunkiem realizacji innej usługi.

Czyli zasada jest prosta: numer telefonu i imię – racjonalne minimum. Wszystko więcej wymaga konkretnego uzasadnienia którego restauracja musi być w stanie podać.


Pytanie które warto sobie zadać

Klient który protestuje przeciwko podawaniu numeru telefonu często protestuje z innego powodu niż prywatność. Boi się że restauracja zacznie wysyłać SMS-y marketingowe albo dopisze go do bazy do której potem przyjdą newslettery z promocjami.

To jest zrozumiała obawa ale ma własne rozwiązanie.

Restauracja nie może wykorzystywać numeru telefonu podanego do rezerwacji do innych celów niż realizacja tej rezerwacji – chyba że dostała na to osobną zgodę. Marketing wymaga zgody – odrębnej, dobrowolnej, której odmowa nie może wpływać na realizację rezerwacji.

Jeśli numer telefonu który zostawiłeś przy rezerwacji nagle pojawia się w bazie SMS-owej restauracji do której wysyłają oferty – to jest naruszenie. Masz prawo zgłosić to do UODO.

Ale obawa przed marketingiem to nie powód żeby odmawiać podania numeru do kontaktu w sprawie rezerwacji. To są dwie różne rzeczy regulowane różnymi zasadami.


Uczciwa rekomendacja

Restauracja ma prawo pytać. Klient ma prawo odmówić. Restauracja ma prawo wtedy nie przyjąć rezerwacji.

To jest normalne funkcjonowanie umowy między dwiema stronami.

Jeśli numer telefonu w kontekście rezerwacji stolika jest dla Ciebie linią której nie chcesz przekroczyć – to też jest ważne. Ale nie protestuj że "RODO Ci zabrania" tego dać. RODO nie zabrania. Ty po prostu nie chcesz.

A że nie chcesz – w pełni Twoje prawo. Z konsekwencjami które idą za tą decyzją.


Artykuł powstał przy wsparciu AI. Weryfikacja merytoryczna i redakcja: Damian Bielecki, Typ od RODO.

Powrót do blogu

Zostaw komentarz

Damian Bielecki

Damian Bielecki "Typ od RODO"

Ekspert ds. ochrony danych osobowycgh. Człowiek który postanowił że prawo o ochronie danych nie musi być nudne. W sieci działa jako Typ od RODO – tłumaczy RODO, CyberSec i AI Act językiem który rozumie biznes a nie tylko prawnicy. Ekspert który uzyskał certyfikaty CIPP/E, CIPM i FIP. Jeśli potrzebujesz pomocy z RODO lub marką osobistą – sprawdź jak pracuję wchodząc w linki.